Golden Age Warriors Golden Age Warriors 100:94 BzB11 BzB11

Grupa: C Kolejka: 8 czwartek,24 lipca 18:30 Obserwator: Natalia Uwagi: -
1 kw. 2 kw. 3 kw. 4 kw. Wynik końcowy
Golden Age Warriors 26 50 77 100 100
26 24 27 23
BzB11 19 38 73 94 94
19 19 35 21

Drużyna gospodarzy wstawiła się w 5 osobowym składzie, gdzie BzB11 w 8 i wykorzysta to jak młodym, zgrabnym składem są i wybiegają przeciwników. Zaczynamy mecz od wielu trójek z strony drużyny gości. Rzut z lini 6,75m nie był straszny i tym właśnie nadganiali szybki atak drużyny Golden Age Warriors. Gdzie pierwsza kwarta skończyła się 25:19, czyli mamy mecz na styku. Gra gospodarzy głównie opierała się na wejściach pod kosz (znaczy nie zabierając im aż celnych trójek na cały mecz), która przeważnie kończyła się pozytywnie. Ogonie chciałam dodać, że mecz mi się podobał w dwóch aspektach
1- gra drużynowa z jednej i drugiej strony, u młodych było widać grę jakby to nazwać bardziej dynamiczną, a natomiast grę u starszych młodych było widać grę bardziej taktyczną i doświadczoną.
2- no celność trójek oby dwóch drużyn była naprawdę na dobrym statystycznym poziomie.
Golden- 9 trójek
BzB11- aż -18! co daje nam 54pkt z samych trójek.
Mówię wam pierwsza kwarta głowienie składała się z trójek na 19 pkt drużyny gości 15pky to było 5 trójek.
W trzeciej kwarcie meczu Golden postanowiło powiększyć skład i zjawiło się 3 nowych zawodników z nowym tlenem do gry. Ale i tak drużyna gości nie odstąpiła bo wygrali kwartę 27:38 szybkim atakiem i wybieganiem zawodników oraz bardzo dobrą obroną, gdzie w nagrodę dostawali piłkę, że tak powiem w ręce z strat gospodarzy. Kwarta skończyła się różnica niewielka 77:73. Przejdźmy więc do ostatniej części meczu. Na prowadzenie w tej kwarcie wyszła drużyna gości i myślę, że na spokojnie mogliby wygrać ten mecz lecz niestety doświadczenie dało górę i starsi koledzy nie pozwolili na to i szybko odskoczyli na 6 oczek do przodu wygrywając mecz trafnymi punktami spod kosza Pawła Nawrotka.



Mecz skończył się w przyjaznej atmosferze. ;)
Ps. Bardzo fajnie jeździ mi się na mecze gdzie zawodnicy młodsi mogą wziąć i zaczerpnąć gry z osobami, którzy żyją w tym sporcie trochę więcej i mogą nas czegoś nauczyć oraz, że nic poza koszykówka się na meczu nie dzieje :)


Galeria

Partnerzy