Bobrek Wizards Bobrek Wizards 83:100 BezKaKaKasku BezKaKaKasku

Grupa: A Kolejka: 9 czwartek,24 lipca 18:30 Obserwator: fifik Uwagi: Hala w rezerwie
1 kw. 2 kw. 3 kw. 4 kw. Wynik końcowy
Bobrek Wizards 26 41 52 83 83
26 15 11 31
BezKaKaKasku 15 51 75 100 100
15 36 24 25

Cwaniactwa też w Biedronce nie kupisz,

czyli kolejne starcie ligowej młodzieży ze starszyzną i to taką spod znaku zeszłorocznego mistrzostwa.
Fajnie widzieć w końcu w tej lidze młode zespoły, które wychodzą do ligowych tuzów bez żadnej bojaźni, ale z nastawieniem na mocną sportową rywalizację.
Początek potyczki Bobrek Wizards z Bezkakakasku wyraźnie na korzyść gospodarzy z Bobrka... grających na Helence w Zabrzu. Nie do zatrzymania Jakub Cisowski, a właściwie jego idealnie skalibrowana ręka do rzutów z dystansu. Zanim Kaski zrozumiały, że koszykówka to też defensywa, byli 12 punktów w plecy pod koniec pierwszej kwarty. Od tego momentu zobaczyliśmy ich obronę i momentalnie zmienił się obraz meczu. Szczelnie kryty Cisowski przez Bobrowskiego, mocno napierany Krassowka, właściwie faulowany, (no ale w tej lidze faule trzeba samemu zgłaszać) i ich ofensywa sukcesywnie siadła. Całkowicie zatrzymali się na 38 punktach, by przez kolejnych 17 akcji nie trafić do kosz!. Kaski w tym czasie z kilku punktowej straty wyszli na kilka, kilkanaście punktów przewagi. Świetna w tym fragmencie gra Daniły (Darek Dereniowski), który skutecznymi wjazdami zaliczył pokaźną zdobycz punktową.
Druga połowa to dalsza dominacja mistrzów. BW często biją głową w mur, czego namacalnym przykładem były próby wjazdów Witka. To jednak nie rozgrywki juniorskie, a Cika i Długi to jeszcze za ciężki kaliber, by ich tak ogrywać. Ozdobą drugiej połowy były bez wątpienia "ciasteczka Macieja", czyli podania przez całe boisko do Bobrowskiego, które ten ostatni kończył niemal na czysto.
Kiedy starsza z ekip odjechała na prawie 30 oczek było po meczu, bo tym razem nie pozwolili sobie na tak duże rozluźnienie jak ostatnio z Taco.
Młodsza z ekip musi się tej ligi nauczyć, bo ja na serio lubię twardą grę, ale jak przy wejściu na kosz jeden obrońca nielegalnie blokuje, drugi z pomocy wali po łapach, a trzeci do kompletu skacze Ci na plecy, a Ty zamiast powiedzieć faul rozkładasz ręce, to sorry możesz mieć pretensje do tylko do siebie, lub kiedy rywal trzyma Cie za rękę, a Ty zamiast zgłosić faul, wziąć piłę z boku i grasz dalej, szarpiesz się i robisz kroki, to Ci je zgłaszają. Zgłosić faul, kiedy on jest oczywisty, to żadna ujma na honorze.
Tej Ligi i pewnego w niej cwaniactwa trzeba się nauczyć, a wystarczyło dziś podpatrywać M. Balcerzaka. Kiedy przy penetracji wyczuł, że rywal nie ma legalnej pozycji, a on nie mógł już nic zrobić, zgłaszał faul, a kiedy wiedział że sobie zbierze, nie zgłaszał. Tylko że Maciej gra z nami ze 20 lat....
Patrząc na grę i potencjał BW, ale też na Capo Crudo, Taco, B.A.B.D. to jestem pewien, że jeszcze sezon, góra dwa, a takie Kaski, DOBTN czy OFT będą zrzucone z pudła. To nastąpi... ale jeszcze nie teraz.

BW: Skaczyński, Krassowka, Cisowski, Płoszaj, Sahli, Lyko, Pleszczyński
BKK: Chrząstek, Zimolong, Swoboda, Bobrowski, Dereniowski, Ćwikła, Krawczyk, Kozieł.

fifik


Galeria

Partnerzy